Wypadanie włosów – co powoduje, co zapobiega?

Gęste, lśniące, puszyste: każda kobieta marzy o tym, żeby mieć takie włosy. Nawet jeśli natura nie okazała się w tej materii łaskawa i nie obdarzyła nas genami odpowiedzialnymi za bujne loki, wciąż można wiele zdziałać odpowiednią pielęgnacją i stylizacją fryzury. Co jednak, jeśli włosy wypadają? Czy można ten proces powstrzymać? Co za niego odpowiada?

Przyczyny problemu

Wypadanie włosów to dość powszechna dolegliwość, która dotyka zarówno kobiety i mężczyzn. Ciężko jest znaleźć jednego, wspólnego dla obu płci, winowajcę tej przykrej przypadłości, ponieważ przyczyny są niezwykle zróżnicowane: choroby ogólnoustrojowe czy choroby skóry, zażywane leki lub nieprawidłowa pielęgnacja mogą wpłynąć na osłabienie i wypadanie włosów, prowadząc do obniżenia samopoczucia i samooceny. W przypadku kobiet, niebagatelną rolę odgrywają dodatkowo wahania hormonalne związane z ciążą lub przechodzeniem menopauzy.

Jeśli dba się za bardzo…

Choć panie poświęcają swej fryzurze wiele czasu i starań, okazuje się, że ich nadgorliwość w tej kwestii może, w pewnych przypadkach, być odpowiedzialna za wypadanie włosów. Ciasne upięcia, tapirowanie a nawet zbyt energiczne rozczesywanie, mogą mechanicznie uszkadzać włos i przyczyniać się do zaniku mieszków włosowych. Również inwazyjne zabiegi fryzjerskie, jak farbowanie i trwała ondulacja, suszenie w wysokiej temperaturze, regularne używanie prostownicy i lokówki osłabiają strukturę włosów, które mają większą skłonność do wypadania. W takim wypadku warto skorzystać z porady fryzjera i stosować szampony i odżywki, których celem jest odżywienie i wzmocnienie włosów, z uwzględnieniem ich indywidualnych potrzeb.

Wrogowie zdrowych włosów

Do zdecydowanych nieprzyjaciół zdrowych i pięknych włosów zaliczyć można palenie papierosów – ich dym wpływa negatywnie zarówno na kondycję włosa (osłabiając go), jak i jego wygląd (włosy są matowe, pozbawione życia). Kolejnym adwersarzem lśniącej, sprężystej fryzury jest stres. Okazuje się też, że silne, negatywne emocje mogą spowodować wyłysienie, nawet w krótkim czasie! Wypadanie włosów pod wpływem stresu jest nierozerwalnie związane z poziomem hormonów. Silne przeżycia deregulują pracę nadnercz, które wzmagają produkcję androgenów i w ten sposób uszkadzają cebulki włosowe, zwłaszcza u osób genetycznie obciążonych. Niewątpliwie, do łysienia bezpośrednio przyczynia się także leczenie chemoterapią, choć w tym wypadku włosy odrastają średnio miesiąc po zabiegu. Wreszcie, wypadanie włosów może być efektem nieprawidłowej, pozbawionej niezbędnych składników odżywczych i minerałów diety.

Jak sobie pomóc

Przede wszystkim, po zaobserwowaniu niepokojących objawów warto zmienić dietę i odwiedzić lekarza – być może przyczyną dolegliwości jest infekcja albo inna, poważniejsza choroba. Jeśli nic ci nie dolega, zaopatrz się w niezbędne środki do utrzymywania higieny osłabionych włosów. Preparaty powinny być bogate w aloes i minerały, witaminę E i A, olejek jojoba, glicerynę i masło karite. Te ostatnie natłuszczają, utrzymują właściwy poziom nawilżenia, zwiększają elastyczność włosów. Stosowanie preparatów z kolagenem i olejem z awokado, przyspiesza regenerację włosów i nadaje im połysk. Warto wiedzieć, że każdemu zdrowemu człowiekowi wypada dziennie około 100 włosów i jest to zjawisko zupełnie naturalne. Niepokoić się należy dopiero wtedy, gdy wypadanie włosów zwiększa się aż do stanu patologicznego. To wystarczający powód, by odwiedzić specjalistę.